Sri Lanka. Park Narodowy Uda Walawe

Sri Lanka - W parkach narodowych i górach Cejlonu

Góra Adama i pięć parków narodowych Sri Lanki

Sri Lanka - W parkach narodowych i górach Cejlonu
Termin: Czas: liczba osób: Koszt:
20.02 - 07.03.2027
16 dni 6-12 3.800 zł + 790 USD + bilet lotniczy Zapisz się

podróż w małej grupie do 12 osób – wspólne posiłki i wieczory
safari po 5 parkach narodowych Sri Lanki: Yala West, Bundala, Sinharadża, Horton Plains i Uda Walawe
obserwacje żyjących na wolności dzikich zwierząt: słoni, waranów, jeleni i wielu innych
wędrówka po lesie deszczowym Sinharadża (lista UNESCO), gdzie 60% drzew to endemity
dla chętnych wycieczki na słynną świętą Górę Adama i skałę Ella Rock
nocleg w starym forcie w Galle (lista UNESCO)
uczestnictwo w wieczornej ceremonii w Świątyni Zęba Buddy w Kandy
podróż na całej trasie wynajętym minivanem lub busem
noclegi w pokojach 2-3-osobowych z łazienkami, bez dopłat dla singli
AUTOR PROGRAMU: Jarosław Poniewiera

Trasa: Kolombo - Kandy - Góra Adama - Nuwara Eliya - Horton Plains - Ella - Uda Walawe - Tissamaharama - Yala West - Kataragama - Bundala - Tissamaharama - Dondra - Ahangama - Mirissa - Sinharaja - Galle - Negombo - Kolombo

Wyjazd można połączyć z wyprawą Sri Lanka – W stolicach Cejlonu i poza szlakami. Termin i cena wyjazdu łączonego (32 dni): 20 lutego - 23 marca 2027, 7.750 zł + 1.540 EUR + bilet lotniczy

Jest to wyprawa przede wszystkim dla osób zainteresowanych przyrodą, która na małej Sri Lance jest wyjątkowo różnorodna: od raf koralowych do zatopionych we mgle gór, lasów deszczowych i pól herbacianych. Celem wyjazdu jest poznanie flory i fauny wyspy i obserwacja zwierząt w ich naturalnym środowisku. Odwiedzimy pięć głównych parków narodowych:  Sinharaja i Horton Plains (obydwa wpisane na przyrodniczą listę UNESCO), a także Bundala, Uda Walawe i Yala West. Z pewnością zobaczymy żyjące na wolności słonie, warany, jelenie, a jeśli szczęście dopisze, to nawet... lamparty. Dla tych, którzy lubią wędrówki górskie proponujemy wyjście na świętą Górę Adama (2243 m n.p.m.) oraz na malowniczą Skałę Ella w rejonie miejscowości o tej samej nazwie. Czekają nas opowieści o bohaterach "Ramajany" i romantycznym demonie Rawanie - porywaczu cudzych żon, który w mitycznych czasach panował na wyspie. Wyjazdu nie polecamy osobom zainteresowanym głównymi zabytkami Sri Lanki, bo większości z nich na trasie wyjazdu nie ma. Spośród dawnych lankijskich stolic, odwiedzimy tylko jedną, ale najważniejszą - Kandy, której władcy przez ponad 200 lat opierali się ekspansji Portugalczyków i Holendrów, i dopiero Anglicy podporządkowali sobie ich państwo. Kandy to duchowa stolica wyspy. Znajduje się tam Świątynia Zęba Buddy, a miasto słynie z fantastycznych spektakli tańców i koncertów na bębnach.
Zapraszamy na jedyną w swoim rodzaju wyprawę do parków narodowych i w góry Cejlonu!

PRZELOT Z POLSKI NA SRI LANKĘ

Dzień 1-2 Przelot z Warszawy do Kolombo przez jeden z portów lotniczych Europy lub Azji. Zakwaterowanie w hotelu w pobliżu plaży na obrzeżach stolicy. Odpoczynek, spacer nad Oceanem Indyjskim i aklimatyzacja. Poznamy historię wyspy oraz dowiemy się, w których miejscach będziemy mogli obserwować najwięcej dzikich zwierząt.

ŚWIĄTYNIA ZĘBA BUDDY W KANDY I GÓRA ADAMA

Dzień 3-5 Pobyt w Kandy i okolicach. Od końca XVI do początku XIX wieku miasto było legendarną zagubioną w górach stolicą Sri Lanki. Zobaczymy Świątynię Zęba Buddy, w której codziennie odbywają się ważne ceremonie z udziałem słynnych doboszów. Zobaczymy pokazy tańców lankijskich w miejscowym teatrze. Ponadto odwiedzimy Muzeum Narodowe, obejmujące zabudowania pałacowe dawnych królów oraz fantastyczny ogród botaniczny Peradeniya, w którym rosną drzewa tropikalne z całego świata. Kandy to także znakomite miejsce na zakupy przypraw, dzieł sztuki i pamiątek. A dla zainteresowanych proponujemy wycieczkę na świętą dla Syngalezów Górę Adama, będącą celem pielgrzymek wyznawców kilku religii. Zagłębienie na jej szczycie uznawane jest za odcisk stopy Buddy przez buddystów, Śiwy przez hinduistów, św. Tomasza przez chrześcijan. Zgodnie z panującą tradycją na szczyt wychodzi się w nocy, aby ujrzeć stamtąd wschód słońca.

W GÓRACH CEJLONU I NA PLANTACJACH HERBATY

Dzień 6 Podróż do wysoko położonego miasteczka Nuwara Eliya (ponad 1.800 m n.p.m.), którego chłodny klimat da nam wytchnienie od tropikalnych temperatur. Po drodze wizyta w fabryce i na plantacji herbaty. Spacer po miasteczku, gdzie zobaczymy angielską  architekturę kolonialną, Park Wiktorii, a także eleganckie hotele i pole golfowe. Nocleg.

Dzień 7 Wcześnie rano wycieczka do Parku Narodowego Równiny Hortona (Horton Plains NP). Powędrujemy przez trawiasty, górski płaskowyż na wysokości powyżej 2000 m, wśród najwyższych szczytów Sri Lanki. Dotrzemy do jednego z najosobliwszych miejsc na wyspie - urwistego zbocza zwanego „Końcem Świata”. Następnie przejazd do Ella. Nocleg.

Dzień 8 Pobyt w Ella i wędrówki po okolicy. Rano dla chętnych wycieczka na Górę Małego Adama (czas wyjścia ok. 45 min.). Po południu dla ambitnych wyjście na Skałę Ella (czas wyjścia ok. 2 godz. w jedną stronę). Nocleg.

WYBRZEŻE OCEANU INDYJSKIEGO

Dzień 9 Wizyta w jaskini demona Rawany, pod Wodospadem Rawany i w Parku Narodowym Uda Walawe, w którym żyją m. in. słonie, bawoły i lamparty.. Nocleg w miejscowości Tissamaharama.

Dzień 10 Wcześnie rano wycieczka dżipami po najsłynniejszym na Sri Lance Parku Narodowym Yala West. Jeśli szczęście nam dopisze, to zobaczymy lamparty, słonie, niedźwiedzie wargacze, małpy, jelenie oraz mnóstwo gadów i ptaków. Następnie wizyta w Kataragamie - ważnym świętym mieście buddystów, hinduistów i muzułmanów, i przejazd do Parku Narodowego Bundala na wybrzeżu, gdzie spróbujemy zobaczyć wiwery, krokodyle i liczne gatunki ptaków. Nocleg w Tissamaharama.

Dzień 11 Przejazd na przylądek Dondra - najdalej na południe wysunięty punkt Sri Lanki. Wizyta w miejscowości Ahangama, która słynie z rybaków łowiących z wbitych w dno oceanu tyczek i w ośrodku ochrony żółwi morskich, z ochrony których wyspa słynie. Następnie przejazd do kurortu Mirissa.

Dzień 12 Pobyt na pięknej piaszczystej plaży w Mirissie. Czekają nas kąpiele w ciepłym oceanie oraz degustacja ryb i owoców morza. Dla chętnych dodatkowe wycieczki fakultatywne statkiem na obserwację wielorybów.

Dzień 13 Wycieczka do leżącego w głębi wyspy Parku Narodowego Sinharaja, który chroni unikalny kompleks lasów deszczowych, będący ostoją wielu lankijskich endemitów. Wędrówka po lesie z lokalnym przewodnikiem (jeśli będzie dostępny). Następnie podróż do Galle - najważniejszego miasta na południowym wybrzeżu. Zobaczymy tam wielki, stary fort holenderski (lista UNESCO) z licznymi budowlami z czasów kolonialnych. Atmosfera Galle jest unikalna, a spacer po murach fortu i nocleg w jego obrębie na pewno pobudzi wyobraźnię i przeniesie nas w czasy dawnych Wielkich Odkryć.

Dzień 14 Rano spacer po starym Galle. Następnie przejazd do kurortu Negombo.

Dzień 15-16 Przejazd na lotnisko w Kolombo. Powrót do Warszawy przez jeden z portów lotniczych Europy lub Azji.

Uwaga! Informujemy, że kolejność miejsc na trasie może ulec zmianie, a kierunek odwróceniu.

Umowa obejmuje:

koszty złotówkowe: ubezpieczenie NNW+KL+CP; opiekę doświadczonego pilota; koszty organizacyjne w Polsce; obowiązkowe składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i Turystyczny Fundusz Pomocowy; podatek VAT;

koszty walutowe: wszystkie przejazdy podczas wyprawy (wynajęte samochody, riksze itp.); noclegi (hotele klasy turystycznej lub guesthousy – pokoje 2-3 os. z łazienkami); koszty wynajęcia dżipów w parkach narodowych Horton Plains, Bundala i Yala West; koszty organizacyjne podczas wyprawy.

Umowa i opłaty walutowe nie obejmują: przelotu na Sri Lankę; wizy lankijskiej (ok. 40 USD); wyżywienia (ok. 20 USD na dzień); biletów wstępu (ok. 170 USD); wycieczek fakultatywnych.

Informujemy, że umowa i cena wyjazdu obejmie bilet po jego zakupieniu.

Andrzej Kliś

Andrzej Kliś

Andrzej Kliś (ur.1994) – absolwent stosunków międzynarodowych i studiów eurazjatyckich na Uniwersytecie Jagiellońskim. Miłośnik podróży, ze szczególnym uwzględnieniem wypadów autostopowych (jak dotąd najdłuższa z nich to trzymiesięczna podróż z Polski do Hongkongu). Świat najbardziej lubi poznawać poprzez jego smaki i zapachy. Pasjonat historii i szeroko pojętego Wschodu, który od pierwszego wejrzenia zakochał się w Kaukazie. Uwielbia dzielić się swoją pasją i zarażać nią innych, dlatego świetnie odnajduje się w pracy pilota wycieczek.

Czytaj więcej

Jarosław Poniewiera

Jarosław Poniewiera (ur. 1973), podróżnik, absolwent Instytutu Geografii Uniwersytetu Jagiellońskiego i chorzowskiego "Słowaka". Od 1991 roku odbył ponad 60 wypraw w różne części Azji i Ameryki Płd. Organizował i prowadził wyjazdy drogą lądową do Indii (przez Turcję, Iran i Pakistan), Egiptu (przez Turcję, Syrię i Jordanię), Ziemi Świętej oraz na Zakaukazie (Gruzja i Armenia). Był inicjatorem wyjazdów naukowych Koła Geografów UJ do Syrii (1996) oraz w Himalaje Nepalu (1997).

Czytaj więcej

Krzysztof Rąpała

Krzysztof Rąpała (ur. 1975) w połowie studiów geograficznych na Uniwersytecie Jagiellońskim, w 1998 roku, ruszył na wyprawę lądem do Indii przez Turcję, Iran i Pakistan. Tak zaczęła się jego fascynacja Azją, jej kulturami, historią, współczesnością, a zwłaszcza odmiennościami sposobu myślenia, która z czasem doprowadziła do podjęcia drugich studiów w Katedrze Porównawczych Studiów Cywilizacji UJ. Podróżował po niemal całej Europie, Turcji, Iranie, Pakistanie, Indiach, Chinach, Indonezji i krajach Półwyspu Malajskiego i Półwyspu Indochińskiego.

Czytaj więcej

Michał Lubina

Michał Lubina (ur. 1984) absolwent chorzowskiego „Słowaka”, doktor habilitowany nauk politycznych UJ, profesor UJ w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu, magister rosjoznawstwa oraz studiów dalekowschodnich UJ. W latach 2009/10 stypendysta Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Pekinie. Analityk w Centrum Studiów Polska-Azja. Podróżnik i obieżyświat. Z plecakiem przemierzył ponad 60 krajów, w tym większą część Azji. Dotarł lądem między innymi do Turkmenistanu, Birmy, Bangladeszu, Pakistanu czy na Timor Wschodni.

Czytaj więcej

Wyprawa była bardzo dobrze zorganizowana i zaplanowana. Dzięki małej grupie można było w pełni korzystać z bliskości kultury Sri Lanki (lokalne jedzenie, elastyczne dopasowanie planu np. rafting, lasy namorzynowe). Wyjazd był intensywny i różnorodny, a pilot Andrzej dbał o to, żeby każdy uczestnik czuł się zaopiekowany. W grupie była świetna atmosfera.

Julia
zima 2025

W moim przypadku pomoc i opieka wykraczała poza standardy, dzięki pomocy Andrzeja mogłam w pełni skorzystać z  programu, jeszcze raz dziękuję za pomoc. Doceniam też zorganizowanie dodatkowych atrakcji np. przejazdy komunikacją publiczną. Natomiast lokalny przewodnik chociaż bardzo się starał, ale nie zawsze mu wychodziło. Pozytywnie oceniam przekazanie informacji o realiach życia na Sri Lance .Nie  wzbudziło mojego entuzjazmu podgrzewane wnętrze busa. Kierowca profesjonalny i ostrożny.    

Danuta
zima 2025

Super pilot, zdecydowanie, polecam każdemu!!! Był bardzo dobrze zorganizowany i bardzo sympatyczny. Trasa powinna być taka jak w naszym przypadku (odwrócona kolejność). Lokalny przewodnik i jego kierowca byli niezorganizowani i były trudności komunikacyjne z nimi (np. nie zdążyliśmy na wschód słońca na Horton, ponieważ lokalny przewodnik nie zorganizował transportu - przy czym nie mam w tej sytuacji zastrzeżeń do pilota). Program wyjazdu bardzo fajny i ciekawy, zróżnicowany. Szkoda że na trasie nie ma Sigiriya (ale o tym wiedzieliśmy decydując się). Można też więcej czasu spędzić w Galle. Standard noclegów w wielu przypadkach był kiepski, ale pokoje były rozdzielane dość sprawiedliwie i każdy trafiał na pokoje w kiepskim standardzie w którymś momencie wyjazdu. Zwłaszcza noclegi w Mirissie mogłyby być w lepszym standardzie, żeby był lepszy odpoczynek (lub sąsiedniej miejscowości). Chętnie dopłaciłabym do droższych noclegów, aby były bardziej komfortowe. Na sporej części trasy były tłumy ludzi, co mnie zaskoczyło (np. w parku narodowym Yala był korek jeepów żeby zobaczyć lamparta :), na kilku wschodach słońca było bardzo dużo turystów) - przyzwyczailiśmy się, ale nie spodziewaliśmy się tego. Śpiwór nie jest niezbędny, na miejscu jest gorąco i nie ma potrzeby w tym terminie go brać - chyba że wkładka do śpiwora. Przyda się za to dużo środków do dezynfekcji i na komary, ew. składana karimata (na plażę, na górę Adama), zamiast latarki lepsza byłaby czołówka.    1. Pilot - Andrzej to super pilot, wprowadzał świetną atmosferę wyjazdu oraz potrafił dostosowywać program dodając nowe punkty (np. dodatkowe wydarzenia jak rafting który był po prostu super), samodzielnie weryfikował restauracje i noclegi oraz w sposób sprawiedliwy rozdysponowywał pokojami 
2. Trasa - bardzo fajna trasa, ale jednak uważam, że odwrócony kierunek zwiedzania jest znacznie lepszy. Dzięki temu najbardziej wymagające punkty np. nocne wejście na Górę Adama zaliczamy jako pierwsze (pełni entuzjazmu i energii zabranej jeszcze z PL) a następnie trafiamy na coraz mniej wymagające punkty wycieczki aż do wypoczynku z widokiem na Ocean
3. Przejazdy wewnętrzne - pociąg i przejazd autobusem liniowym to super atrakcje (zwłaszcza widoki z pociągu oraz szalona atmosfera liniowych połączeni autobusowych na Sri Lance), a nasz autobus był w porządku. Niska ocena wynika raczej z problemu osobowego - lokalnego przewodnika oraz kierowcy. Pan Andrzej musiał praktycznie każdego dnia pilnować na nawigacji, czy kierowca oraz lokalny przewodnik się nie zgubili i jadą w dobrym kierunku. W jednym wypadku doprowadziło to do pewnego opóźnienia i straty okazji na widok wschodu słońca na Horton Plains.
4. Żółwie w Mirissie - punktem, który można uczynić jednym z elementów standardowego programu jest wydarzenie na plaży w Mirissie gdzie codziennie około 17.00 wypuszcza się grupę świeżo wyklutych żółwi morskich) - widok 100 małych pancerniaków pędzących ku falom to niezapomniane doświadczenie o autnetycznym charakterze.  Żółwie wypuszcza się przy budce ratownika obok ""Mirissa Beach Volleyball Net"" (znajdywalne na Google) - brawo dla Pana Andrzeja i Pani Danuty za znalezienie tego miejsca
5. Korekta w liście niezbędnych rzeczy do spakowania - śpiwór przy +25 nie jest chyba konieczny, tak samo jak maska do nurkowania - zajmuje tylko miejsce, latarkę zastąpić czołówką wymiennie z latarką (mniej miejsca w plecaku i spełnia lepiej funkcję)
6. Jedzenie - było fantastyczne a Pan Andrzej wybierał zawsze oferujące doskonałą kuchnie lokalną (inni uczestnicy wycieczki podzielają to zdanie)

Marcin
zima 2025